Z końcem grudnia zakończyłem kilkuletnią przygodę z hostelarstwem i przekazałem pałeczkę młodszym kolegom.
Dziękuję za wspaniałą przygodę wszystkim z którymi się zaprzyjaźniłem; pracownikom, Andrzejowi, Mateuszowi i Emilowi z Goodbyelenin, Filipowi z 7, Ewie Zodiakusa, Sławkowi i Ani z Arsu, Kondradowi z See,Maćkowi z Krakweb, Jackowi i Grześkowi z którymi tą przygodę zacząłem otwierając Cracowhostel. Jednak z przygody nie było nic gdyby nie anielska cierpliwość Kasi tolerującej moje nocne eskapady z turystami i godziny czasem dni spędzane w pracy miast w domu.
/największe podziękowania - niewymienionym piotr doroba


styczeń 31st, 2008 at 9:50 po południu
Piotruś,
my równiez dziękujemy,
ps. nie wierzę w twój ”finish” , to kiedy otwieramy następny hostel? teraz może ” THEATRE HOSTEL” tego jeszcze w Krakowie (chyba) nie ma ?
Slawek
ARS hostel