W nietypowy sposób hostel Helvetia obchodził drugie urodziny. Podjechał miejski autobus, do środka wpakowali się właściciele, goście ze świata i szefowa biura promocji Warszawy. W drogę - do city i na Pragę.
- W Krakowie już byłem, ale tam jest za dużo turystów. Warszawa jest fajna i tu nie ma takiego tłoku. Zwiedziłem Łazienki i Stare Miasto. Pragi bym nie zobaczył, gdyby nie ta wycieczka - mówił Peter Seeto. Polska znalazła się na jego trasie między m.in. Chorwacją, Węgrami, Czechami i Litwą.
W sobotę w solarisie było parno, ale wesoło. Z głośników Niemen śpiewał “Sen o Warszawie”, Muniek - gorzkie wersy o mieście, które spaliną oddycha, ale ma zielony Żoliborz. - Oto warszawski Manhattan - poinformowała Małgorzata Piłacińska, właścicielka rodzinnego hostelu Helvetia, kiedy autobus jechał Świętokrzyską i przez rondo ONZ. Porównanie wywołało śmiech. - Drapaczy niewiele i takie malutkie - chichotali.
Więcej w Gazecie Wyborczej.


grudzień 24th, 2007 at 10:29 przed południem
Tu jest filmik z imprezy
http://pl.youtube.com/watch?v=uYZZY1l1ZYw
Zapraszam!